Gdy padalo, siapilo, mzylo a snieg zalegal na chodnikach wstawalam wczesnie rano i z checia wychodzilam pobiegac. Nie straszny byl zacinajacy deszcz, wiatr i chlapa. Teraz, gdy sloneczko swieci od rana, lekki wiaterek chlodzi rozpalone czolo, a drzewa uzyczaja przyjemnego cienia nie moge sie zebrac by nalozyc butki i wyjsc z domu. Wsiakam w kanape i nie mam sily by sie z niej podniesc.
Troche mi wstyd, ze ja moge a nie biegam a tyle osob siedzi na lawce kontuzjowanych i marzy o tym. Wczoraj wzielam sie w garsc i poszlam na 7.5km przebiezke. Mialam nowa zabawke do wyprobowania wiec tym bardziej znalazly sie checi.
Na poczatku marca zamowilam sobie pare Vibramek - model Speed. Ich Europejska (i jedyna, choc raz cos wyprodukowane dla nas a nie dla USA) premiera byla zapowiadana na polowe/koncowke marca. Niestety data przesuwala sie coraz bardziej w strone lata i zdarzylam o nich zapomniec. Firma miala sie ze mna skontaktowac gdy buty beda dostepne aby upewnic sie ze nadal jestem nimi zainteresowana. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy we wtorek rano Concierge przyniosl mi pudelko z para Speedow. Na szczescie firma odjela 30% ceny w ramach rekompensaty za prawie 4 miesieczna zwloke.
Buty sa bardzo wygodne. Obawialam sie problemow z zakladaniem jako ze sa bardziej zabudowane niz Sprinty, ale okazuje sie to o wiele latwiejsze. Mam wrazenie, ze jest wiecej miejsca na kazdy palec. Buty sa bardzo mile w dotyku, wykonczenia i szwy nie podrazniaja skory, wiec mozna je nosic na bosa stope.
Podeszwa zaprojektowana z mysla o bieganiu sklada sie z kilku malych platform, grubszych na przodzie stopy. Dodatkowo luk zamiast typowej dla VFF gumy jest pokryty poliuretanowa pianka. Podeszwa jest przez to troche grubsza niz w innych modelach na czym traci poczucie "bososci" nie mniej jednak nie ogranicza ruchow stopy i w niczy nie przypomina biegania w typowych butach sportowych. Biegajac laduje sie na przodzie stopy i nadal dzialaja te same mechanizmy jak podczas biegania boso.
Wnetrze buta jest wyscielone materialem Dri-Lex, bardzo milym w dotyku, ktory ma za zadanie zmniejszanie uczucia wilgoci, zapachu i odparzen. Niestety jest biale. Juz to zolte w Sprintach brudzi sie niemilosiernie, az sie boje pomyslec co bedzie sie dzialo z bialym po kilkudziesieciu minutach biegu.
Tyl buta, zamiast typowego dla Vibramek rzepowego zapiecia ma miseczke na piete co decydowanie poprawia komfort, tak jak i miekko wykonczone brzegi i jezyk.
Nie wiem czy zapietek (napietek?) nie jest troche za wysoko bo mam teraz wrazliwa skore w tym miejscu, tak jakby lekko otarta/naduszona. Brakuje mi tez jezyczka na piecie za ktory mozna pociagnac nakladajac buty. Przez to ze sa tak zabudowane nie maja juz tego uczucia przewiewnosci, jak inne modele, ale wentylacja nadal jest dobra i stopy nie poca sie za bardzo.
Bol kolana, ktory towarzyszyl mi ostatnimi czasy nie pojawil sie nawet na chwile. Obawialam sie, ze moze stopy jeszcze nie przywykly do biegania bez amortyzacji, ale bieglo sie dobrze. Buty swietnie trzymaja sie nawierzchni, zarowno na trawie, chodniku jak i szutrze. Wschodni Londyn jest pozbawiony mostow wiec by przedostac sie na druga strone rzeki musialam pokonac prawie 2km tunel. 10 minut w goracym,, pelnym spalin tunelu to zdecydowanie nie byl najlepszy pomysl. Przyspieszylam by jak najszybciej wydostac sie na zewnatrz i bylo to o wiele latwiejsze niz w normalnych butach. Swietne odbicie z przodu stopy. Zobaczymy jak beda sie sprawowac dalej.
Zalety treningu i uzywania na codzien VFF wedlug ich tworcow:
- wzmacniaja miesnie stopy i dolnej czesci nog, poprawiajac stan ogolny stop i zmniejszajac ryzyko kontuzji
- zwiekszaja zakres ruchu kostek, stop i palcow u stop, ktore nie sa scisniete razem w komorze buta dzieki czemu moga sie swobodnie poruszac
- stymuluja system nerwowy odpowiedzialny za rownowage i zwinnosc. Podczas noszenia VFF tysiace receptorow znajdujacych sie na stopie pobieraja i przesylaja do mozgu wazne informacje o podlozu
- poprawiaja propriocepcje (zmysl orientacji ułożenia części własnego ciała )
- eliminuja uniesienie piety co poprawia postawe i wlasciwe ulozenie kregoslupa – poprzez obnizenie piety ciezar ciala jest rownomiernie rozkladany na stopach
- pozwalaja cialu i stopie poruszac sie w sposob naturalny co zwieksza komfort ruchu
- pozwalaja cialu i stopie poruszac sie w sposob naturalny co zwieksza komfort ruchu
Niech zrobia polowe tego co obiecuja i ja juz bede zadowolona.
P.S Bardzo ciekawa rozmowa Dariusza Bugalskiego z dr Ryszardem Smialkiem lekarzem sportowym, szefem Centrum Leczenia Urazów Sportowych Carolina Medical Center w Warszawie i Wojciechem Staszewskim, reporterem "Gazety Wyborczej", jednym z organizatorów akcji "Polska Biega" radiowym "Klubie Trojki" na temat ksiazki "Born to Run" i fenomenu biegania naturalnego.
Tutaj można go posłuchać.
P.S Bardzo ciekawa rozmowa Dariusza Bugalskiego z dr Ryszardem Smialkiem lekarzem sportowym, szefem Centrum Leczenia Urazów Sportowych Carolina Medical Center w Warszawie i Wojciechem Staszewskim, reporterem "Gazety Wyborczej", jednym z organizatorów akcji "Polska Biega" radiowym "Klubie Trojki" na temat ksiazki "Born to Run" i fenomenu biegania naturalnego.
Tutaj można go posłuchać.


